Sowa

Witajcie kochani :D Blog jest już akończony, ale nadal będzie mi niezmiernie miło jeśli ktoś go będzię czytał, a tym bardziej zostawiał po sobie jakieś komentarze ;)
Miłego czytania życzę :D

środa, 6 listopada 2019

Twórca Kanarkowej Kremówki jest tylko jeden!

Cześć kochani!
Trochę dziwnie się czuję, pisząc po tak długiej przerwie. Te kilka lat to ogrom zmian. Zapewne nie tylko u mnie, ale i u Was. Zaczynając pisać byłam jeszcze dzieciakiem po uszy zafascynowanym światem Harry'ego, tak samo jak pewnie większość z Was! Pisanie tego bloga to był wspaniały okres i lubię wracać do wszystkich rozdziałów od początku, bo po nich widzę jak się zmieniałam. Jak wraz z moim warsztatem pisarskim dojrzewałam i ja. Dlatego też przykro mi, że muszę do Was dzisiaj pisać w takiej sprawie.
Nie myślałam, że będę  jeszcze miała okazję napisać tutaj post, a nawet jeśli to miałam nadzieję, że będzie on miał pozytywny wydźwięk. Niestety tak nie jest. Dzisiaj przez czysty przypadek odkryłam, że ktoś postanowił splagiatować mojego bloga. Na Wattpadzie pewna dziewczyna opublikowała wszystkie rozdziały z bloga, oczywiście nie wspominając o tym, że nie jest ich autorką. Wiem, że pewnie dla niektórych to nic takiego, jednak dla mnie jest to bardzo przykra sytuacja, gdyż ten blog to wiele poświęconego czasu, a przede wszystkim mnóstwo mojego serducha włożonego w pisanie. Do dziewczyny, która to zrobiła napisałam, ale zostałam oczywiście zablokowana.
W tej sytuacji oczywiście zgłosiłam sprawę do supportu Wattpada, a także do jednego z ambasadorów i czekam na jej rozpatrzenie, co niestety może trochę potrwać.
Piszę ten post, bo chcę żebyście byli świadomi, że to nie moje opowiadanie. Nie czytałam wszystkich rozdziałów, więc nie wiem czy coś nie zostało zmienione (chociaż wątpię, bo nawet GIFy zostały skopiowane), dlatego umywam od tego ręce - "Jak twórca kanarkowej.." na Wattpadzie nie jest mój.
Niemniej jednak, jeśli chcecie mogę dodać rozdziały z bloga na Wattpad + kilka niepublikowanych miniaturek na swój profil na Wattpad jeśli jesteście chętni i wygodniej Wam czytać tam niż na Bloggerze, bo dla mnie to nie problem, a jeśli dla Was ma być ułatwieniem to zawsze chętnie mogę to zrobić :)
Jak będę wiedzieć jak została rozpatrzona sprawa z plagiatem to dam update posta, a na chwilę obecną ściskam Was mocno!
Mam nadzieję, że u Was nadal życie toczy się magicznie ;)

Marta Weasley

1 komentarz:

  1. Bezczelne z jej strony, jeszcze śmiała Cię zablokować :/ Co tacy ludzie mają w ogóle w głowie to ja nie wiem.
    Ja też łączę bardzo miłe wspomnienia z tym blogiem i oburzyło mnie niesamowicie że ktoś to sobie tak po prostu ukradł. Mam nadzieję że sprawiedliwość ją dopadnie, karma to suka - zawsze wraca.
    Pozdrawiam, trzymaj się~!

    OdpowiedzUsuń